Patryk Rozgwiazda
Patryk Rozgwiazda

Albo mi się wydaje albo słyszę inspirację Ludovico Einaudi - Fly z filmu nietykalni

32 minut temu
David xxx
David xxx

🔥🔥🔥🔥

54 minut temu
Oliwia Haja
Oliwia Haja

wow

3 godzin temu
InTruez dawny Roman
InTruez dawny Roman

Bardzo fajne

5 godzin temu
Michał Cholewiński
Michał Cholewiński

Czekam na wspólny kawałek a nawet całą płytę Bisza z Avim

5 godzin temu
Michał Cholewiński
Michał Cholewiński

Piękną poezja Świetna melodia Jak na ten moment najlepszy utwór w roku

5 godzin temu
MariON _sea
MariON _sea

Napiszę szczerze, że mam to w pętli od wczoraj i... do tej pory nie wiem o czym to jest, bo moja uwaga koncentruje się na muzyce zamiast na słowach 🙈 Mistrzowska oprawa muzyczna... życie byłoby piękniejsze, gdyby filmy miały takie soundtracki.

6 godzin temu
L 7149
L 7149

essa

6 godzin temu
Lord vader
Lord vader

Haniaa chyyba naa poręczy zjechała do z tego balkonu allbo. szpagatami biegła 🤔

6 godzin temu
seacher
seacher

Biszu brzmi jak zeus

7 godzin temu
drttyu liqm
drttyu liqm

domach, z winylu, w najgorszych i najlepszych momentach życia. Nie mogę się doczekać!

7 godzin temu
Kaja
Kaja

Piękne...idealne. 👍👍👍🤩🤩🤩🤩

7 godzin temu
Kaja
Kaja

Mistrzostwo Świata..... 🤩🤩🤩🤩

7 godzin temu
Łukasz Góra
Łukasz Góra

Pewnych spraw nie da się opowiedzieć, wytłumaczyć, czy po prostu jakoś przekazać drugiemu człowiekowi, chociaż często odczuwamy to samo; mamy te same blizny, te same koszmary, identyczne pytania bez odpowiedzi. I mimo tego, iż niejednokrotnie jesteśmy bliscy nakreślenia naszych uczuć, to i tak nikt nie może przymierzyć naszych trosk. Tu Biszowi udało się podzielić prawie wszystkim. Jest tam jednak coś, co tylko sam Bisz wie.

14 godzin temu
Małgorzata Krubnik
Małgorzata Krubnik

Tekst + muzyka = arcydzieło ! :) To jest żałosne, że ten utwór ma tylko 74 tys. wyświetleń...

15 godzin temu
Monika Skoblewska
Monika Skoblewska

Sztos!!!

16 godzin temu
Bolia Fops
Bolia Fops

Przeznaczeniu od nich

16 godzin temu
Justyna Jachowicz
Justyna Jachowicz

❤️

17 godzin temu
Dinho J.
Dinho J.

Ależ dobre

17 godzin temu
Wera O_o
Wera O_o

nie mam nic do dodania... Poruszy każdego.

17 godzin temu
peposful
peposful

I to jest poezja, ale Gimby zaślepione autotiunem i tak nie zrozumieją..

18 godzin temu
theluckysto
theluckysto

Dziękuję, że w 2021 nie jestem zmuszony, do odsłuchu zmienionych aranżacji -)

18 godzin temu
Wincenty Kopyto
Wincenty Kopyto

Wybaczcie capsa, ale TO JEST PRZECIEŻ KOLABORACJA ROKU!!! Sama esencja czystego muzycznego piękna, dopełniona wybitnym, ponadczasowym tekstem! Rzucając banałem, ale tym razem faktycznie każdy potrzebował. Absolutnie genialne, poezja dla uszu... Artyści przez wielkie "A". Dziękuję!

18 godzin temu
Albert Domagała
Albert Domagała

Coś pięknego.

18 godzin temu
Joanna
Joanna

To jest niesamowite

19 godzin temu
heszkemeszke
heszkemeszke

Pozro V !

19 godzin temu
a im
a im

O rany.... gdyby Tak można dodać zdjęcie w komentarzu.... byłaby to moja ręka z gęsią skórką ❤

19 godzin temu
Petardusy XD
Petardusy XD

Czapki z głów. 👏

19 godzin temu
Karolina eM
Karolina eM

Niewiarygodne..piękne.

19 godzin temu
Rakurave
Rakurave

Jarek ma zdecydowanie swój prime! Blady król mistrz!

19 godzin temu
Marcin Kostorz
Marcin Kostorz

Dawno, a może w ogóle nie słyszałem tak intymnego utworu! Nie pozostaje nic innego, jak podziękować i zatracić się w tych słowach i muzyce.

19 godzin temu
zuptys
zuptys

Pani z 0:44 Piękna ... <3

20 godzin temu
Gosia B.
Gosia B.

Pieknie...brawo,klasa👏👌👌

20 godzin temu
BrzydkiBrodatySqrwiel
BrzydkiBrodatySqrwiel

Co robi "V" na końcu klipu 🤨🤔🧐??

21 godzinę temu
lqy_ uu
lqy_ uu

Magia

21 godzinę temu
Natalia Wroblewska
Natalia Wroblewska

👌🎶🎧❤

21 godzinę temu
Arczer
Arczer

Kozak nuta!!!

21 godzinę temu
KISIEL
KISIEL

Nie myślałem, że Qry tak fajnie na żywo się prezentuje :O

21 godzinę temu
iwa okr
iwa okr

Mistrzostwo 👍

21 godzinę temu
iwa okr
iwa okr

Uwielbiam ❤

21 godzinę temu
Martyna bts
Martyna bts

Poezja

22 godzin temu
Paweł W
Paweł W

Złoto w czasach wszechobecnej pustki

22 godzin temu
MG
MG

pogubiony w codzienności czas znajduje już z rzadka by usiąść z tobą swobodnie na dłużej nie sprawdzając ciagle zegarka jedyne formy bliskości spojrzenia aż ciężkie od znaczeń mówiące wszystko, czego nie wytłumaczę czego nie powiem inaczej już a teraz wracam do domu i mówię do ciebie w myślach godzinami o tym, jak bardzo mnie boli że wciąż się mijamy, że chciałbym mieć więcej czasu lecz czy to coś zmieniłoby miedzy nami bo chyba specjalnie drzwi które nas dzielą zostawiamy wciąż niedomknięte w niemożliwości pożegnań za każdym razem jest we mnie ten ogrom zdziwienia czasem co przecieka przez oczy , usta, palce i nie ma we mnie pogodzenia że rzeczy jak gdyby przestawały istnieć a to malutkie jak gdyby jest tu tylko dla otuchy bo nie ma ich, jakby tu były na niby i wciąż mi jest mało , i ponawiam prośbę co kiedyś zdawały się skromne pozwól nam dotrwać do końca zimy ostatni raz ujrzeć wiosnę i choć spełniłeś mą prośbę bezczelnie ponawiam ją ciągle to grzech to źle lecz wiem że rozumiesz to dobrze bo wszystko co przyszłe- przeszło tak nagle a wszystko co przeszłe, wydaje się martwe i pewnie dlatego nie mógł się za siebie oglądać Orfeusz a jednak to zrobił i chyba wiem czemu że nie spotkamy się już jedyne czego sie boje naszej niezwykłej miłości dom z tobą będzie musiał odejść jak mam pożegnać na zawsze się co mogę powiedzieć - nie wiem zawsze nigdy to są nieludzkie przestrzenie że nasze ręce już się nie splotą miałbym to zaakceptować mogę tylko w osieroconych dłoniach chować twarz markować uśmiech połykać słowa by później powtarzać je w głowie po raz - od nowa i pragnąc się schować jak w muszli w twoich bezpiecznych ramionach że nie spotkamy się już tego nie umiałbym przeżyć od losu dostaliśmy wiele czy potrafiliśmy to wszystko docenić? że źródeł czasu pić i błogosławić nawet najmniejsze krople ile przelotnych spojrzeń i chwil umknęło nam w biegu na dobre czasem najdroższej osobie nie powiesz tego, o czym krzyczy serce zostanie to we mnie jak w tobie zostanie to w tobie i we mnie mimo że wszyscy próbują powiedzieć sobie to samo to hardcore jeżeli wszyscy nosimy w sobie te samo nieprzetłumaczalność niemożliwość pożegnań niemożliwość pożegnań niemożliwość pożegnań niemożliwość pożegnań całą twoją niewysłowioną miłość do mnie usłysz jak twoje wyznanie czujemy to samo czujemy to samo tam samo niewypowiedziane pozwól mi mówić w głębi ciebie głosem co jeszcze bez barwy co czyni go twoim czy moim nie mówi niczego prócz prawdy dobrze ze się zazębiamy nasze życia to ogniwa ja parę dekad po tobie a ty parę dekad przede mną byłaś właściwie żyliśmy razem tak blisko aż po godzinę ostatnią i choć rozstanie rozdziera to nie rozdziera tak bardzo wiosna zakwitną kwiaty, które zrywaliśmy latem to te same kwiaty a czas swoją władze nad nimi ma tylko tym czasem rozstania każą nam żałować nieprzerobionych lekcji uważności miliard detali płynących drobinami czasu nietrwałych, ulotnych to, co pomiędzy palcami przepływa miedzy wersami dziś pochwyć w niemożliwość pożegnań w przeznaczeniu od nich

22 godzin temu
Natalia a
Natalia a

Genialne! ❤️ Wreszcie z płyty coś, co łapie mnie za serce. To jest tak piękne, takie cudowne 🤩😍

22 godzin temu
MG
MG

wow👏. szacun. arcydzieło. ta muzyka - niesamowita. mega tekst. brawo

22 godzin temu
Herbiarz
Herbiarz

Mistrzostwo

23 godzin temu
Natalia Zygadlo
Natalia Zygadlo

Mega!

23 godzin temu
ATOS 1987
ATOS 1987

Uwielbiam takie cudeńka. Delikatność Hani plus krzykliwość Qrego i wszystko w akompaniamencie orkiestry. Idealność.

23 godzin temu
Konrad Nowak
Konrad Nowak

Utwór roku, liryczny geniusz, muzyczni artyści. Dzięki!

Dzień temu
Luca Brassiii
Luca Brassiii

Tęsknie TATO.

Dzień temu
Moje Imie Moje Nazwisko
Moje Imie Moje Nazwisko

Jak czasem słucham tych nędznych w porównaniu do bisza grajków to nie wierze, ze ludzie wola ich scierwo od tych arcydzieł. Dziękuje bisz, leczysz mi głowę od dziecka, jestem 93. Dziękuje

Dzień temu
SouThaDon
SouThaDon

Czy to jest utwór o mamie Bisza?

Dzień temu
chding zuure
chding zuure

Gdyby patrzę na wyświetlenia to aż mam ochotę coś rozjebać ale jestem spokojny bo wierzę że sztuka obroni się sama

Dzień temu
Eweli Na
Eweli Na

Chyba błędem było słuchać tego w pracy, płaczę jak dziecko. To jest niesamowite. Chłopie, co Ty robisz z moją głową..

Dzień temu
maleńka bch
maleńka bch

Znów ból, znam to na pamięć 👊🏻😻

Dzień temu
3u4ya
3u4ya

TO JEST POEZJA! Aplauz na stojąco!

Dzień temu
chding zuure
chding zuure

Prawdziwa sztuka.

Dzień temu
Baton789
Baton789

Niesamowity duet! Oby to nie była ich ostatnia wspólna twórczość.

Dzień temu
Dasko27 Dasko27
Dasko27 Dasko27

👌👌👌

Dzień temu
man sica
man sica

sztos. piękne

Dzień temu
Konrad Dżbik
Konrad Dżbik

Ta nuta jest tak niepodrabialna, że po samym piano można wnioskować, że pawbeats, na dodatek w klimacie banicji. Cudo :-)

Dzień temu
Liwia 1916
Liwia 1916

Ależ to jest dobre 😍👏

Dzień temu
odJotdoeR
odJotdoeR

To jak lewy sierpowy w duszę...

Dzień temu
Piotr Gruntkowski
Piotr Gruntkowski

Nic dodać nic ująć... Pawbeats klasa 😁

Dzień temu
matyss911
matyss911

wiedziałem, że to będzie dobre zanim odsłuchałem. teraz wiem, że jest jeszcze lepsze niż sądziłem!

Dzień temu
Łukasz Majewski
Łukasz Majewski

To jest czysty geniusz. Nie da się lepiej.

Dzień temu
HappyAlimak
HappyAlimak

<3

Dzień temu
Pan Adol
Pan Adol

Ja pitolę, co numer to lepszy <3 Zamówię ten preorder... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dzień temu
Pan Adol
Pan Adol

Znakomity numer. Czekam na album!

Dzień temu
Kinga Paszko
Kinga Paszko

39 dni 🔥 can't wait ☺️

Dzień temu
Piotrek 1946
Piotrek 1946

Niesamowity utwór, daje do myślenia...

Dzień temu
Kamila F.
Kamila F.

Trafia dokładnie w sam środek serca. Niesamowite. Mega robota! Jak dobrze, że zdecydowałam się na preorder ❤

Dzień temu
BrickShotz 907
BrickShotz 907

Lindsey Stirling is jealous 😁 word up!

Dzień temu
Robert Krzaczyński
Robert Krzaczyński

Prawdziwa sztuka.

Dzień temu
franek
franek

Dawno nie pisałem że jakiś numer ciary mi wywołał

Dzień temu
Maniek90
Maniek90

🟦⬜⬛

Dzień temu
aminokwas
aminokwas

Ta płyta to będzie jakaś pierdolona petarda!

Dzień temu
ciejek
ciejek

Niesamowity tekst

Dzień temu
Szynka013
Szynka013

Myślałem, że nie można polskiego rapu wnieść na wyższy poziom. Shit, nie ma słów, aby to opisać!

Dzień temu
Maks O
Maks O

Sztuka w czystej postaci zarówno od strony wokalnej jak i instrumentalnej

Dzień temu
TheHeadbite
TheHeadbite

Tekst: Pogubiony w codzienności czas znajduję już z rzadka By usiąść z tobą swobodnie na dłużej nie sprawdzając ciągle zegarka Jedyne formy bliskości, spojrzenia aż ciężkie od znaczeń Mówiące wszystko czego nie wytłumaczę Ci, czego nie powiem inaczej już A teraz wracam do domu i mówię do Ciebie w myślach godzinami O tym jak bardzo mnie boli, że wciąć się mijamy Że chciałbym mieć więcej czasu Lecz czy to coś zmieniło by między nami? Bo chyba specjalnie drzwi które nas dzielą zostawiamy wciąż niedomknięte W niemożliwości pożegnań Za każdym razem jest we mnie ten ogrom zdziwienia, czasem co przecieka przez Oczy Usta Palce I nie ma we mnie pogodzenia, że rzeczy jak gdyby przestawały istnieć, a to malutkie "jak gdyby" jest tu tylko dla otuchy, bo nie ma ich jakby tu były na niby i wciąż mi jest mało i ponawiam prośby co kiedyś zdawały się skromne pozwól nam dotrwać do końca zimy, ostatni raz ujrzeć wiosnę I choć spełniłeś mą prosbę, bezczelnie ponawiam ją ciąglę To grzech, to źle, lecz wiem, że rozumiesz to dobrze Bo wszystko co przyszłe, przeszło tak nagle A wszystko co przeszłe, wydaje się martwe i pewnie dlatego nie mógł się za siebie oglądać Orfeusz A jednak to zrobił i chyba wiem czemu Że nie spotkamy się już, jedyne czego się boję Naszej niezwykłej miłości, dom z Tobą będzie musiał odejść Jak mam pożegnać na zawsze się Co mogę powiedzieć, nie wiem Zawsze Nigdy To są nieludzkie przestrzenie Że nasze ręce już się nie splotą Miałbym to zaakceptować Mogę tylko w osieroconych dłoniach chować twarz, markować uśmiech Połykać słowa, by później powtarzać je w głowie raz po raz od nowa I pragnąc się schować jak w muszlę w Twoich bezpiecznych ramionach Że nie spotkamy się już, tego nie umiałbym przeżyć Od losu dostaliśmy wiele, czy potrafiliśmy to wszystko docenić? Ze źródeł czasu pić i błogosławić nawet najmniejsze krople Ile przelotnych spojrzeń i chwil umknęło nam w biegu na dobre Czasem najdroższej osobie nie powiesz tego, o czym krzyczy serce Zostanie to we mnie jak w Tobie Zostanie to w Tobie i we mnie Mimo że wszyscy próbują powiedzieć sobie to samo - to hardcore Jeżeli wszyscy nosimy w sobie tę samą nieprzetłumaczalność Niemożliwość pożegnań Niemożliwość pożegnań Niemożliwość pożegnań Niemożliwość pożegnań Całą Twoją niewysłowioną miłość do mnie usłysz jak moje wyznanie Czujemy to samo, czujemy to samo, tak samo niewypowiedziane Pozwól mi mówić w głębi ciebie głosem co jeszcze bez barwy Co czyni go Twoim czy moim - nie mówi niczego prócz prawdy Dobrze, że się zazębiamy Nasze życia to ogniwa Ja parę dekad po Tobie, a Ty parę dekad przede mną byłaś Właściwie żyliśmy razem tak blisko aż po godzinę ostatnią I choć rozstanie rozdziera, to nie rozdziela tak bardzo Wiosną zakwitną kwiaty, te które zrywaliśmy latem To te same kwiaty, a czas swoją władzę nad nimi ma tylko tymczasem Rozstania każą nam żałować nieprzerobionych lekcji uważności Miriad detali płynących drobinami czasu, nietrwałych, ulotnych To co pomiędzy palcami przepływa, między wersami dziś pochwyć W niemożliwości pożegnań, w przeznaczeniu ogniw.

Dzień temu